sobota, 10 września 2011

Jak dojechać do Lwowa ?

Jak dojechać do Lwowa ? To pytanie regularnie pojawia się czy to na internetowych forach czy na fan page'u TPL! http://www.facebook.com/TenPieknyLwow. Osobom, które pierwszy raz udają się w tamte rejony towarzyszy ekscytacja często połączona z niepewnością i setkami kłębiących się myśli. Jak jechać, pociągiem czy autobusem ? Czy na Ukrainie jest bezpiecznie, gdzie wymienić pieniądze, w Polsce, a może już w miejscowych kantorach ?  W tych pytaniach nie ma nic nadzwyczajnego, są one raczej zdrowym objawem bo jak pisał Ryszard Kapuściński  "Podróż przecież nie zaczyna się w momencie, kiedy ruszamy w drogę, i nie kończy, kiedy dotarliśmy do mety. W rzeczywistości zaczyna się dużo wcześniej i praktycznie nie kończy się nigdy, bo taśma pamięci kręci się w nas dalej, mimo że fizycznie dawno już nie ruszamy się z miejsca. Wszak istnieje coś takiego jak zarażenie podróżą i jest to rodzaj choroby w gruncie rzeczy nieuleczalnej."


Lwów Dworzec Kolejowy / Zdjęcie TPL!


Skoro dopadła nas już ta "choroba" i czujemy, że nie ma odwrotu, pozostaje spakować plecak i wyruszyć w drogę. Jak więc najlepiej dostać się do Lwowa ?  Postaram się przedstawić kilka alternatyw z nastawieniem na wersje "lowcostowe", bo zawsze lepiej jeśli w kieszeni zostanie nam więcej grosza, co gwarantuje też ciekawsze wrażenia i lepszy klimat wyprawy.


Opcja 1


Chyba najpopularniejsza, zakłada podróż pociągiem do Przemyśla, następnie busikiem do Medyki (Szegini ), a stamtąd marszrutką do Lwowa. Pociągi do Przemyśla, bez bądź z przesiadkami kursują praktycznie z całej Polski, podróż ze Szczecina zajmie nam minimum 15h, a z Warszawy od 6h do kilkunastu....Nieco lepiej lepiej mają osoby zamieszkujące południe Polski, bezpośrednie pociągi kursują z Wrocławia przez Katowice i Kraków. Podróż z Katowic do Przemyśla nie powinna zająć więcej aniżeli 7h.  Niestety nadal główna i jedną z nielicznych zalet PKP pozostaje fakt, że Indianie nie napadają na pociągi.
Orientacyjny koszt ( w obliczeniach przyjmę zawsze II klasę )


Szczecin -  Przemyśl  od 70 do 100zł
Wrocław - Przemyśl  około 60 zł
Warszawa - Przemyśl około 60 zł
Busik do granicy w Medyce 2 zł
Marszrutka po przejściu pieszo granicy  około 7 zł ( płacimy już w hrywnach )


Podsumowując dojazd do Lwowa możemy zamknąć nawet w 70 zł, musimy być jednak przygotowani  na liczne niespodzianki. Pociągi kursujące do Lwowa szczególnie w okresie wiosenno letnim, a w szczególności w weekendy mogą być bardzo zatłoczone. Bywają podróże kiedy na dalszych stacjach jak Katowice czy Kraków nie można nawet...wsiąść do pociągu. Pewnym wyjściem jest zakup biletu na pierwszą klasę, ale tu trzeba się pośpieszyć i kupić bilet z wyprzedzeniem.


Kolejną niespodzianką mogą być kolejki na przejściu granicznym, jednak od kilku lat przekraczając granicę pieszo nie zdarzyło mi się czekać dłużej aniżeli godzinę. W długie weekendy sytuacja może jednak być zgoła odmienna, o czym warto pamiętać. Na szczęście nie trzeba wypełniać już słynnych karteczek. Po morderczej podróży w pociągu i przejściu granicy czeka nas jeszcze 2h droga marszrutką do Lwowa, co w obliczu nowych krajobrazów, klimatu marszrutki i ukraińskiego piwa traktujemy jako bardzo miły akcent!


Marszrutka we Lwowie / Zdjęcie TPL!
Opcja 2


To bezpośredni pociąg do Lwowa z Wrocławia. Jeden kursuje codziennie, wyjazd około 7 rano, na miejscu jest tuż po północy. Drugi pociąg kursuje w dni parzyste o godzinie 16, na lwowski dworzec dociera o 6 rano. Bilety jednak kosztują ponad 200 zł, a w przypadku nocnego pociągu dwie kontrole graniczne około godziny 2 i 3 skutecznie uniemożliwią nam porządny wypoczynek.
Kolekcjonerzy pieczątek w paszporcie będą się jednak mogli pochwalić pieczątką z pociągiem :)


Opcja 3


Czyli autobus kursujący z kilku polskich miast m.in. Warszawy czy Lublina. Koszt biletu z Dworca Zachodniego w stolicy do Lwowa to 90 zł, a czas podróży około 10h. Busy kursują kilka razy dziennie 9:40, 20:00, 21:30. Przewozy świadczy firma PKS Polonus http://www.pksbilety.pl/, a także przewoźnik ukraiński. Autobusy szczególnie przed weekendem są oblegane przez Ukraińców pracujących w Warszawie i udających się w odwiedziny w rodzinne strony. We Lwowie autobus zatrzymuje się najczęściej na dworcu Stryjskim, usytuowanym na obrzeżach miasta. Do centrum dojedziemy oczywiście marszrutką, które odjeżdżają z przystanku koło dworca ( np. numer 71 ).


Niewątpliwym plusem podróżowania autobusem jest brak konieczności przesiadki, jednak droga powrotna ze Lwowa może wyglądać różnie. Często na granicy stoi się około 2-3h, a cała podróż wydłuża się do nawet 12. Gorzej jeśli celnicy podejrzewając próbę przemytu zabiorą się za rozkręcanie autobusu...Wtedy na przejściu w Rawie Ruskiej możemy spędzić więcej czasu. Takie przypadki to jednak nie norma, a incydenty, które nie powinny nas odstraszyć od zamiaru wycieczki do miasta zwanego kiedyś Rzymem Wschodu i Wenecją Północy.


Dworzec Zachodni Warszawa / Zdjęcie TPL!

Przejście graniczne Rawa Ruska - tuż przed rozkręcaniem autobusu / Zdjęcie TPL!
Opcja 4


Jeśli naszym celem jest nie tylko Lwów, a także okoliczne miasteczka i wsie warto pomyśleć o podróży samochodem. Drogi we wschodniej Polsce prowadzące do granicy z Ukrainą nie są takie złe, zaoszczędzimy też sporo czasu. Różnie natomiast wygląda z drogami po drugiej stronie granicy, odradzam zdecydowanie trasę Krościenko - Lwów, na której sporymi fragmentami lepiej jechać ...poboczem aniżeli samą drogą. Jest to chyba najgorszy przykład drogi prowadzącej do Lwowa, pozostałe są zdecydowanie lepsze, co nie oznacza, że nie ma dziur i innych niespodzianek.



Obawy wzbudza natomiast możliwość spotkania z ukraińska drogówką DAI, która "czai" się często tuż za przejściami granicznymi. Są tacy, którzy przejechali całą Ukrainę i nie mieli żadnej styczności z milicją, znam też osoby, które na własnym portfelu odczuły co może oznaczać skrót DAI.

Opcja 5

O niej mogę powiedzieć tylko tyle, że istnieje ponieważ nie było mi dane nigdy lecieć samolotem do Lwowa. Powodem jest oczywiście cena biletu, która często sięga nawet 1000 zł. Pomimo licznych projektów uruchomienia tanich lotów z Krakowa czy Rzeszowa temat chyba nadal pozostał w sferze chęci i zamiarów. Być może zmieni to przyszłoroczne Euro 2012.

PS. Temat nie został z pewnością wyczerpany, kursują na pewno autobusy do Lwowa z Lublina czy Przemyśla, jest autostop ;) Zachęcam do komentowania i dzielenia się swoimi doświadczeniami i radami.



6 komentarzy:

  1. Ta fotka z soczystym buziakiem to w tramwaju, to słynne komando kotrolerek :)

    Jeszcze w Przemyślu wysiadając z pociągu wyjść tyłem dworca (tak jak i na busiki na granicę) i trafić na autobus a la PKS do Lwowa (ale wiadomo - będzie stać na granicy, szkoda czasu)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja w tym roku w Przemyślu załapałem się rano na autobus Krosno - Lwów i na granicy staliśmy może 15 minut, natomiast przez okna widzieliśmy kobylastą kolejkę na przejściu pieszym, która poruszała się żółwim tempem. Gorzej było z powrotem, ale to dlatego, że nasi celnicy dorwali jakiegoś Niemca ze zbyt dużą ilością papierosów, no i sobie postaliśmy półtorej godziny, przez co nie zdążyliśmy na odpowiedni pociąg Przemyśl - Wrocław, ale w sumie nie było tragicznie.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja to by przesunął granice o 200 km na wschód i po kłopocie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też, niech oddają co nasze!!!!!

      Usuń
    2. No wlasnie.....to polsie miasto, co to ma w ogole byc????????
      zastanawiam się co robić, jak tam się dostać... będę w Chelmie, chcielismy zwiedzić Lwów. Widze, że moze byc ciezko

      Usuń
  4. Youtube zmieniło politykę i odblokowało mój film, który wcześniej był niedostępny w wielu krajach, także w Polsce. Niestety produkcji w dalszym ciągu nie obejrzymy w Niemczech. Hmm... czyżby to przez jakieś zaszłości historyczne ;) W każdym razie zapraszam do oglądania, można choć trochę poczuć klimat pokonywania zakrętów w tych jakże niesprzyjających dla zawieszenia samochodu warunkach. http://www.youtube.com/watch?v=3qpZ_dISBh8

    OdpowiedzUsuń